Publikacje

Dobór partnerski

Umów sesję
MASZ PYTANIE ?
Kinga Kocjan
e-mail:kinga.kocjan@atfc.pl
mobile:+48 728 37 52 27
Zobacz również

DOBÓR PARTNERSKI

Korzystając z naukowych pojęć aby scharakteryzować temat jakim jest dobór partnerski odwołać należy się do pojęcia doboru płciowego określanego jako: „ efekt walki pomiędzy osobnikami jednej płci, zwykle mężczyznami o posiadanie innej płci”. Oxfordzki słownik psychologii definiuje natomiast dobór płciowy jako: naturalną selekcję operującą na różnicach indywidualnych w nabywaniu różnorodnych genotypów”.


TEORETYCZNE PODSTAWY EWOLUCJI DOBORU PARTNERA

W części tej zaprezentowane zostaną trzy zagadnienia teoretyczne będące kluczem do zrozumienia ewolucji doboru partnerskiego. Pierwsze zagadnienie dotyczyć będzie rozmnażania płciowego i bezpłciowego, drugie inwestycji rodzicielskiej w dobór partnera, a trzecie preferencji w wyborze partnera jako wyniku mechanizmu psychologicznego.


Rozmnażanie płciowe i bezpłciowe

Rozmnażanie płciowe jest tylko jednym ze sposobów rozmnażania. Wiele gatunków rozmnaża się w sposób bezpłciowy i w tym wypadku występuje tylko jedna płeć. Potomstwo o ile nie zajdzie mutacja jest więc idealną kopią rodzica. Ten typ rozmnażania ma wiele zalet, gdyż nie wymaga poszukiwania partnera do rozrodu, a geny przekazywane są bez żadnej straty. W opozycji do tego rozmnażanie płciowe pokazuje straty reprodukcyjne. Każdy osobnik podczas rozmnażania płciowego przekazuje tylko połowę swoich genów, a dobór odpowiedniego partnera zajmuje czas i zasoby. Naukowcy porównując te dwie metody rozrodcze zastanawiali się od wieków dlaczego, pomimo tak wysokich kosztów, rozmnażanie płciowe w ogóle się pojawiło. Jedną z potencjalnych korzyści jest zróżnicowane genetycznie potomstwo. Jedna z teorii mówi, że „posiadanie zróżnicowanego genetycznie potomstwa zwiększa liczbę nisz, które można jednocześnie zamieszkiwać”. Tym samym zmniejsza się niebezpieczeństwo, że rodzeństwo będzie rywalizowało między sobą. Organizmy rozmnażające się bezpłciowe są takie same, a więc mają te same potrzeby między innymi w zakresie zamieszkania i pożywienia. Inna teoria tzw. pasożytnicza mówi o tym, że organizmy rozmnażające się bezpłciowo narażone są na występowanie pasożytów, a ponieważ każdy nowy organizm jest taki sam sprzyja to przenoszeniu się pasożytów i łatwemu zaklimatyzowaniu się ich w dobrze znanym środowisku. Rozmnażanie płciowe różnicuje potomstwo jak również środowisko, co zaburza proces rozwoju pasożytów i wymusza przystosowywanie się od nowa.


Inwestycja rodzicielska a dobór płciowy

Samice ze względu na zaangażowanie rodzicielskie są cennym elementem w procesie reprodukcji. Ciąża, karmienie, opieka i ochrona nad potomstwem powodują, że nie lokuje się wartości reprodukcyjnych losowo. Jak mówi D. Buss prawa ekonomii mówią, że Ci którzy dysponują cennymi zasobami nie szastają nimi bez zastanowienia. W historii gatunku ewolucja faworyzowała kobiety, które były wybredne w doborze partnera. Brak rozwagi skutkował zmniejszeniem szans na sukces reprodukcyjny, a ich dzieci nie osiągały wieku dojrzałego. Przelotny kontakt płciowy dla mężczyzny oznaczał jedynie stratę czasu, zaś dla kobiety wiązało się to z całymi latami ponoszenia kosztów tego stosunku. D. Buss stawia więc dwie hipotezy nawiązujące do teorii inwestycji rodzicielskiej. Pierwsza jest taka, że przedstawiciele płci zwykle żeńskiej, inwestując więcej w potomstwo prawdopodobnie będą bardziej wybredni w doborze partnera. Druga hipoteza zaś mówi, że przedstawiciele płci mniej inwestującej będą bardziej zabiegali o dostęp do płci bardziej inwestującej rodzicielsko.


Preferencje w wyborze partnera jako mechanizm psychologiczny

Wybór partnera wymaga mechanizmów psychicznych umożliwiających rozważenie jego poszczególnych cech i zebranie ich w spójny jego obraz. Od wieków kobiety dobierając partnera faworyzowały u partnerów zasoby i szczodrość. Mężczyzna hojny był zawsze bardziej wartościowy od skąpego, gdyż hojność oznaczała także to, że partner będzie dbał o partnerkę, będzie bardziej energiczny i łatwiej będzie dzielił się pożywieniem i swoimi zasobami. Spośród wielu cech różniących mężczyzn między sobą procesy doboru działające przez setki lat wyodrębniły te, które przynoszą kobietą największe korzyści. Tak więc ewolucja faworyzowała kobiety wybierające mężczyzn obdarzonych cechami, które przynoszą korzyści, a odrzucające tych, którzy mogliby je narazić na straty. Oprócz upodobania do pożądanych cech kobieta musi mieć także wykształcony mechanizm umiejący właściwie ocenić na ile mężczyzna symuluje i je oszukuje, a na ile jest naprawdę wartościową jednostką.


KOBIECE STRATEGIE DOBORU PARTNERA


Damskie preferencje wyboru partnera

Jak wynika z ewolucyjnego punktu widzenia dobór partnerski nie jest sprawą łatwą. Na decyzje o nim wpływa szereg czynników ukształtowanych przez naszą biologię. Poniżej przedstawione zostaną kobiece preferencję w doborze partnera.

Zasoby materialne: Zasoby materialne są ważnym elementem decydującym o wyborze partnera przez kobietę. Mężczyzna zasobny daje większe prawdopodobieństwo dobrobytu dla rodziny niż ten, który zasobów nie posiada. Posiadane zasoby informują także pośrednio o innych jego cechach jak sprawność, przedsiębiorczość, zaradność i energiczność. Kobiety potrzebują nie tylko zapewnień o posiadanych dobrach materialnych, ale również oznaki, że dany mężczyzna naprawdę dobra te posiada. Czasami są to oznaki pośrednie, takie jak ambicja i wspinanie się po szczeblach władzy, innym razem zdrowie lub talenty sportowe. Liczne badania potwierdzają, że kobiety cenią sobie dobra materialne u potencjalnego partnera. W pewnym badaniu przeprowadzonym w 1939r wśród Amerykanów i Amerykanek kobiety dwukrotnie częściej zaznaczały przy wyborze partnera perspektywy finansowe niż czynili to mężczyźni. Dla mężczyzn perspektywy te były mile widziane ale niekoniecznie pożądane. Proporcja ta utrzymywała się także w latach 1956 i 1967. W połowie lat osiemdziesiątych przebadano 1491 Amerykanów za pomocą tego samego kwestionariusza co w 1939r. Podobnie jak w poprzednich latach kobiety ceniły dwukrotnie bardziej niż mężczyźni perspektywy finansowe partnera. Tak więc waga jaką kobiety przykładają do zasobów materialnych jest ogromna i jak pokazał Douglas Kenrick ujawnia się w różnorodnych kontekstach. Badacz ten opracował metodę ustalania jak wysoce ludzie oceniają różne cechy przyszłego partnera oraz metody ustalenia minimalnego poziomu od którego daną cechę mogą zaakceptować. W wyniku przeprowadzonych badań okazało się, że biorące w nim studentki wybrałyby na kandydata na męża partnera który zarabia o 70% więcej niż inni mężczyźni. Mężczyznom wystarczałoby gdyby kobieta zarabiała 40% z tego co przedstawicielki jej płci. Również ogłoszenia matrymonialne pokazują, że kobiety poszukują na rynku małżeńskim partnera dysponującego zapleczem materialnym. W badaniach o zasięgu światowym przeprowadzonych przez D. Bussa wraz ze współpracownikami aż w 37 krajach w tym w Polsce potwierdza się założenie, że kobiety cenią zamożnych partnerów. W badaniu respondenci poproszeni zostali o uszeregowanie 18 cech upragnionego partnera życiowego w skali od niezbędnych do nieistotnych. Kobiety niezależnie od miejsca zamieszkania, rasy, systemu politycznego czy religijnego przywiązywały większą wagę do spraw materialnych niż mężczyźni.

Pozycja społeczna: Kobiety pragną mężczyzn o wysokiej pozycji społecznej ponieważ jest on uniwersalnym sygnałem zasobności. Historia ludzkości uczy, że wyższa pozycja społeczna sprzyja lepszemu pożywieniu, lepszej opiece zdrowotnej, większemu terytorium. Także dzieci wychowujące się w rodzinie gdzie mężczyzna zajmował wysoką pozycję społeczną miały lepszy dostęp do kształcenia. Pozycja społeczna jednak ma mniejsze znaczenie od zasobności materialnej partnerów. D. Buss podaje, że w badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych kobiety preferowały partnerów o wysokiej pozycji społecznej lub tych, którzy wykonywali prestiżowy zawód. W trakcie innego badania wykonywanego przez D. Bussa wraz z D. Schmittem zbadano setki studentów oraz studentek. Badania te wykazały, że studentki oceniały wyżej sukces i dobre perspektywy zawodowe u przyszłego partnera jako pożądane niż czynili to mężczyźni. Pożądanie mężczyzn o wysokiej pozycji nie jest wyłącznie domeną Amerykanek. W trakcie rozszerzonych badań omawiani badacze wykazali, że tendencja ta ujawnia się u ogromnej większości kobiet z innych 37 kultur.

Wiek: Ważnym wskaźnikiem dostępu przez mężczyznę do określonych dóbr jest jego wiek. W badanych przez D. Bussa 37 różnych kultur zaobserwowano, że kobiety chętniej wybierają partnerów starszych od siebie. Przeciętna różnica wieku osób pobierających się wynosi 3 lata na całym świecie. Wyjaśnieniem tej skłonności według D. Bussa jest fakt, że wraz ze wzrostem wieku wzrasta jego dostęp do bogactwa. W społeczeństwach zachodu wysokość zarobków rośnie wraz z wiekiem mężczyzny. W społeczeństwach tradycjonalistycznych związek bogactwa z wiekiem można wyjaśnić siłą fizyczną i zdolnościami łowieckimi nabieranymi z wiekiem. Wspomniany badacz dywaguje także, że kobiety mogą cenić starszych od siebie mężczyzn ze względu na lotniejsze aspekty. Starsi mężczyźni uważani są za dojrzalszych, bardziej stałych w uczuciach i mniej zawodnych. W badanych 37 kulturach kobiety dwudziestoletnie wolały mężczyzn jedynie o kilka lat starszych. Wybór starszego kandydata na partnera życiowego mógłby wiązać się z ryzykiem rychłej jego śmierci lub problemów w pożyciu.

Ambicja i pracowitość: W latach pięćdziesiątych zapytano 500 studentów jakie cechy są według nich pożądane u partnerów. Kobiety biorące udział w badaniu znacznie częściej niż mężczyźni szukały partnerów lubiących swoją pracę oraz pragnących zrobić karierę, pracowitych i ambitnych. W badaniu międzynarodowym prowadzonym przez D. Bussa skupiającym 852 niezamężne kobiety oraz 100 mężatek potwierdziła się teza, że ambicja i pracowitość uznawane są za cechy decydujące w wyborze partnera. Kobiety uznają brak ambicji, zarówno u partnerów stałych jak również przelotnych, za skrajnie niepożądany i są gotowe zerwać związek z mężczyzną, który stracił pracę i nie zamierza się piąć po drabinie kariery. Wyniki te potwierdzają, że zgodnie z hipotezą ewolucyjną wykształciło się w kobietach upodobanie do mężczyzn wykazujących cechy przydatne przetrwaniu i zdobywaniu zasobów.

Inteligencja: Wskaźnikiem świadczącym o zdolności mężczyzny do zdobywania zasobów jest inteligencja. Mężczyźni inteligentni osiągają wyższy poziom wykształcenia co wiąże się ze zdobyciem satysfakcjonującej pracy i zarobków. W badaniach prowadzonych przez D. Bussa wraz z Michaelem Botwinem badani zostali poproszeni, aby pomyśleli o najbardziej inteligentnych znanych im osobach i opisały działania dowodzące ich inteligencji. Wszystkie działania okazały się przynosić dobroczynne skutki, z których może skorzystać osoba wybierająca je na partnera.

Zdrowie: Zarówno kobiety, jak i mężczyźni traktują zdrowie jako ważny czynnik kierujący wyborem partnera. Grupa badaczy odkryła, że ważnym wskaźnikiem zdrowia człowieka jest symetria twarzy i ciała. Utrzymują oni, że odkształcenia w ciele mogą powstawać pod wpływem rozmaitych czynników genetycznych i zewnętrznych, a ludzie o symetrycznej budowie ciała potrafią się im oprzeć. Tak więc wybór symetrycznego partnera zmniejsza ryzyko przeniesie chorób na potomstwo dając korzyści genetyczne. D. Buss podaje, że ludzie o regularnych rysach twarzy osiągają lepsze wyniki w badaniach stanu zdrowia, a także kondycji psychicznej i emocjonalnej. Można także dostrzec, że osoby te cieszą się większym powodzeniem u płci przeciwnej, a mężczyźni o takich rysach wcześniej zaczynają pożycie płciowe, mają więcej partnerek i stosunków pozamałżeńskich.

Dopasowanie: Psycholog Zick Rubin przebadał 202 młode pary, z których jedne rozpadły się, a inne pozostały ze sobą przez kilka lat. W odróżnieniu do par które pozostały razem, te które rozpadły się cechowała różnica w poglądach dotyczących m.in. roli kobiety i mężczyzny, dopuszczalności przelotnego seksu i religii. Jak widać jednym ze sposobów dobierania się w pary jest poszukiwanie partnera podobnego do siebie. Podobieństwo to powinno zawierać się w aspekcie podobnych wartości, przynależności do tych samych grup społecznych, rasowych, etnicznych, religijnych. Ludzie poszukują partnerów o podobnych poglądach także w takich sprawach jak kwestie moralne. Dopasowanie pod względem podobieństw zmniejsza ryzyko rozstania i upewnia nas w tym, że partner jest w stanie zapewnić nam to czego oczekujemy.

Stałość i odpowiedzialność: Stałość i odpowiedzialność stanowi wysoką wartość dla kobiet wybierających partnera. W badaniach przeprowadzonych przez D. Bussa, w 21 społeczeństwach na 37 zarówno kobiety, jak i mężczyźni w równym stopniu oczekiwali odpowiedzialności. Z pośród pozostałych 16 społeczeństw, aż w 15 kobiety wyżej ceniły odpowiedzialność od mężczyzn. W odniesieniu do stałości uczuć w 23 społeczeństwach kobiety oceniły tą cechę wyżej niż mężczyźni, w pozostałych 14 kobiety i mężczyźni cenili ją w równym stopniu. Stałość i odpowiedzialność w przeprowadzonych badaniach zajęły kolejno 2 i 3 miejsce wśród cech pożądanych u partnera, stając tym samym zaraz za miłością. Ta wysoka pozycja może świadczyć o tym, że mężczyzna stały i odpowiedzialny będzie zaopatrywał swoją rodzinę i dbał o jej byt przez dłuższy czas. Ponadto niestałość i nieodpowiedzialność może wiązać się potencjalnie z dużymi stratami dla partnerki jak przemoc, zdrada, zazdrość i brak troski o byt rodziny.

Siła fizyczna: Badania wskazują, że wielkość i siła fizyczna są czynnikami branymi pod uwagę przez kobiety w doborze partnera. Jedną z korzyści w długotrwałym związku kobiety z mężczyzną jest zdolność do obrony fizycznej rodziny przez partnera. Jego wzrost czy budowa ciała są wskaźnikami decydującymi o jego zdolnościach obronnych. W trakcie jednego z badań wykonanego przez D. Bussa i Schmitta okazało się, że niski wzrost u mężczyzn jest cechą niepożądaną przez kobiety, pożądani natomiast są mężczyźni wysocy, silni i dobrze zbudowani. Inna grupa badanych jak podkreśla Buss, preferowała mężczyzn o średnim lub wysokim wzroście ok. 180cm. Także z analizy ogłoszeń matrymonalnych wynika, że 80% kobiet pragnie aby poszukiwany partner miał 180 lub więcej centymetrów. Wysocy mężczyźni otrzymywali więcej ofert z ogłoszeń matrymonialnych i mogli wybierać w większej licznie kandydatek.

Miłość i zaangażowanie: W toku badań jakie przeprowadził D. Buss miłość stoi na pierwszym miejscu wśród najbardziej pożądanych preferencji w wyborze partnera życiowego. Miłość jest zjawiskiem uniwersalnym i obejmującym swoim zasięgiem cały glob. Zanany antropolog William Jankowiak w toku przeprowadzonych przez siebie badań udowodnił występowanie miłości w ponad 90% kultur. Aby obiektywnie stwierdzić czym w istocie jest miłość badacz D. Buss przeprowadził badanie nad zachowaniami, które miłość wyrażają. Respondenci zostali poproszeni o opisanie zachowań wyrażających ich miłość do konkretnej osoby. Na czele powstałej listy, w odniesieniu zarówno do kobiet jak i mężczyzn, ulokowało się zaangażowanie. Jednym z zasadniczych aspektów zaangażowania jest wierność sygnalizująca wyłączność seksualną, ofiarowywanie posiadanych dóbr, dostarczanie wsparcia uczuciowego, wycofywanie się z innych związków, wspólne planowanie przyszłości oraz poświęcanie wolnego czasu i energii. Buss podaje także, że wyniki badań przeprowadzone przez zespół Sprechera jasno dowodzą, że kobiety zapytane czy związałyby się małżeństwem z kimś kogo nie kochają zdecydowanie zaprzeczają (zaprzecza 89% Amerykanek, 82% Japonek i 59% Rosjanek). Jak pokazują inne badania warunkiem trwałego zaangażowania są dwie cechy jak życzliwość i szczerość. Jedno z badań jak podaje Buss opierające się na analizie 800 ogłoszeń matrymonialnych pokazało, że najczęściej poszukiwaną cechą przez kobiety jest szczerość. Życzliwość jest składnikiem skłonności do dzielenia się, a jej brak może sygnalizować egoizm, co wiąże się ze stratami dla kobiety.

Gotowość do inwestowania w dzieci: Jedną z cech pożądanych przez kobiety u partnera życiowego jest jego gotowość do inwestowania w dzieci. D. Buss pisze, że jest to dla kobiet ważne z dwóch powodów. To dlatego, że czasami szukając seksualnej odmiany, mogą skierować swoją energię w kierunku innej kobiety, kosztem własnych dzieci. Mężczyźni także oceniają stopień prawdopodobieństwa swojego ojcostwa i niechętnie w inwestują w dzieci, które jak sądzą nie są ich. Psycholog Peggy La Cerra przeprowadziła wśród studentek badanie ukazując im fotografie mężczyzn podczas różnych czynności m.in. stojących samotnie, zajmujących się małym dzieckiem, mężczyznę i dziecko naprzeciwko siebie oraz mężczyzny nie zwracającego uwagi na płacz dziecka. Wyniki pokazały, że najatrakcyjniejszym kandydatem na męża był mężczyzna zajmujący się dzieckiem.


Wpływ kontekstu na wybór partnera

Wedle teorii strukturalnej bezradności kobiet, panie poszukują na partnerów osoby o wysokiej pozycji społecznej i materialnej, gdyż same nie mają dostępu do tych dóbr. Dzięki małżeństwu kobiety starają się poprawić swoją kondycje społeczno-ekonomiczną. Mężczyźni zaś nie szukają majętnych partnerek, gdyż dobrami tymi dysponują. Jeśli jednak kobieta zajmuje wysoką pozycję materialną lub społeczną to poszukuje ona na partnera osobę o podobnym statusie. Porównując preferencje kobiet źle i dobrze sytuowanych w Ameryce D. Buss wykazał, że kobiety majętne i lepiej wykształcone cenią wyżej niż kobiety gorzej sytuowane wysoką pozycję społeczną, inteligencję i zaplecze materialne potencjalnego partnera. Inne badania przeprowadzone na grupie studentów ukazują, że te studentki które miały zapewnione lepsze perspektywy finansowe po ukończeniu studiów przywiązywały większą wagę do perspektyw przyszłego męża.


Wpływ kobiecych preferencji na rzeczywisty dobór partnera

Jednym ze źródeł wiedzy na ten temat są odpowiedzi kobiet na zamieszczane ogłoszenia matrymonialne. Badacze Baize i Schroeder wyodrębnili kilka czynników wyraźnie wpływających na liczbę ofert otrzymywanych przez mężczyzn, a mianowicie był to wiek, dochody i wykształcenie. Innym źródłem wiedzy na temat wpływu kobiecych preferencji na rzeczywisty dobór partnera są statystyki demograficzne określające różnicę wieku pomiędzy małżonkami. „Dane demograficzne z 27 krajów wykazały, że rzeczywista różnica wieku między małżonkami wynosi 2,99 roku”.


MĘSKIE STRATEGIE DOBORU PARTNERKI

W rozdziale tym zostaną opisane męskie strategie doboru partnerki. Skoro mężczyźni skłonni są do małżeństwa i inwestowania w nie przez całe swoje życie to muszą z tego płynąc korzyści adaptacyjne, a wybór kobiety nie może być przypadkiem.


Teoretyczne podstawy ewolucji męskich preferencji w doborze partnerki

Aby odnieść sukces reprodukcyjny nasi pradziadkowie musieli wiązać się z kobietami, które zdolne były wydać im potomstwo na świat. Zdolności tych jednakże nie da się ocenić na pierwszy rzut oka, tak więc mężczyźni musieli wykształcić w sobie upodobanie do takich cech kobiecych, które związane były z wartościami reprodukcyjnymi. Te wartości reprodukcyjne są określane jako liczba dzieci, które osoba danej płci może mieć w przyszłości. Jak wynika z biologicznego punktu widzenia kobiety młodsze mają większe szanse rozrodcze aniżeli starsze.


Męskie preferencje doboru partnerki

W niektórych aspektach oczekiwania mężczyzn są zbliżone do oczekiwań kobiet. Pragną oni kobiet inteligentnych, zdrowych, życzliwych, o podobnym systemie wartości, postawach życiowych czy też religii.

Młody wiek: Młodość jest ważnym aspektem w wyborze partnerki, gdyż wraz z wiekiem kobieta traci swoje funkcje rozrodcze. Kobiety pragną aby ich partnerzy byli przeciętnie o 3 lata starsi od nich podczas gdy mężczyźni preferują aby kobiety były nieco młodsze od nich. W społeczeństwach zachodnich na przestrzeni 1939 roku do 1988 roku studenci poddawani badaniu stwierdzali, że wolą aby partnerki były młodsze od nich średnio o 2,5 roku. Także badania przeprowadzone w 37 krajach przez wspominany już zespół D. Bussa dowiodły, że mężczyźni preferują by kobieta była młodsza od nich o 2,5 roku. Jedynie w Finlandii, Norwegii i Szwecji mężczyźni pragną by ich wybranki były młodsze o rok lub dwa. Porównując statystyki sporządzone na bazie ogłoszeń matrymonialnych dowiedziono, że im starszy mężczyzna tym większa była preferowana przez niego różnica wieku. Tak więc mężczyźni trzydziestoletni szukali partnerek o 5 lat młodszych, a pięćdziesięcioletni aż 10-20 lat młodszych.

Kanon urody: Dowodem wartości rozrodczych najbardziej dostrzegalnym zewnętrznie są wygląd zewnętrzny i zachowanie. Psychologowie Clelland i Frank odkryli kilka uniwersalnych cech odpowiadających ewolucyjnej teorii piękna. Zaliczyć tutaj możemy czystą i gładką cerę, brak widocznych deformacji ciała oraz brak wrzodów jako oznaki zdrowia. Oznaki starości uznane zostały za defekty, do których zaliczyć można tutaj grzybicę, brud, nieregularne rysy twarzy. W jednym z eksperymentów mężczyźni oceniali fotografie kobiet będących w różnym wieku. Niżej kwalifikowali te fotografie które zawierały coraz starsze kobiety. Spadek ten został odnotowany bez względu na wiek oceniającego zdjęcia. W celu ustalenia jakie twarze są bardziej atrakcyjniejsze Langlois i Roggman skomponowali komputerowe modele twarzy i poprosili o ich ocenę. Wyniki były zaskakujące, gdyż wykazały, że twarze symetryczniejsze są postrzegane jako bardziej atrakcyjne. Inny badacz Gangestad wraz ze współpracownikami zmierzył u wielu osób szerokość stóp, dłoni oraz długość i szerokość uszu. Okazało się, że ocena atrakcyjności osób spadała wraz ze wzrostem asymetrii.

Krągłość sylwetki i stosunek obwodu talii do obwodu bioder: Kanon piękna zmienia się wraz z kulturą. W jednym miejscu ceni się szczupłą kobietę, zaś w innych kręgach kulturowych krągłości są synonimem bogactwa i dostatku. Choć kanony te różnią się to jednak, psycholog Devendra Singh odkrył aspekt powszechnie pożądany jakim są proporcje obwodu bioder do talii. Najpiękniejsze są wedle badań kobiety o wydatnym wcięciu w talii. Badani mając do oceny kilkanaście rysunków kobiet różniących się ilością ciała i stosunkiem obwodu bioder do talii wybierali najczęściej sylwetkę o umiarkowanej ilości ciała i proporcji 0,70. Współczynnik ten cieszył się uznaniem także w innych kręgach etnicznych. Ta sama badaczka wraz ze współpracownikiem przeprowadziła podobne badanie na grupie Indonezyjczyków oraz czarnoskórych mężczyznach. Rezultaty badań były niemal porównywalne z wynikami przedstawicieli białej rasy. Za najatrakcyjniejsze uważane były kobiety o przeciętnej masie ciała i niskim współczynniku WHR.

Owulacja: Pomimo iż nie istnieją żadne widoczne oznaki jajeczkowania i współczesna nauka nie dysponuje dowodami, że mężczyzna jest w stanie wykryć owulację, to istnieją pewne przesłanki pozwalające sądzić, że mężczyzna jest w stanie je odgadnąć. Jest to sprawą bardzo ważną dla mężczyzn w doborze partnerskim, gdyż owulacja może świadczyć o tym, że kobieta jest płodna, zatem jest w stanie z nią spłodzić potomstwo. Zaobserwowano, że skóra kobiety w trakcie jajeczkowania zwiększa swoje ukrwienie co objawiaja się zdrowym rumieńcem oraz staje się także o wiele jaśniejsza niż w pozostałych fazach cyklu. Podczas jajeczkowania wzrasta w organiźmie kobiety poziom hormonu estrogenu co prowadzi do obniżenia się współczynnika proporcji bioder do talii, co jest pociągające seksualnie dla mężczyzn. Jak podaje D. Buss w badaniu przeprowadzonym przez Gramerra badającym zachowanie kobiet w poszczególnych fazach cyklu okazało się, że kobiety, które miały owulację były częściej dotykane przez mężczyzn, ponadto wysyłały więcej sygnałów seksualnych objawiających się w odsłanianiu większej powierzchni ciała lub ubiorze. Badanie to pokazuje, że kobiety w czasie owulacji są jednak bardziej pociągające dla mężczyzn niż te które, obecnie nie są w jej trakcie, a także że w czasie owulacji kobiety stają się bardziej prowokacyjne seksualnie i dostępniejsze.

Cnotliwość i wierność: Nasi pradawni przodkowie stawali przed trudnym pytaniem jak być pewnym swego ojcostwa. Jednym z rozwiązań tego problemu okazało się małżeństwo, które poprzez zapewnienie regularnych kontaktów seksualnych przez cały cykl owulacyjny zwiększało szansę mężczyzny na to, że dziecko które nosi kobieta jest właśnie jego. Małżeństwo także pozwalało poznać dobrze charakter współmałżonka przez co trudniej ukryć można było niewierność. Dla naszych pradawnych przodków bardzo ważnym było także odczytywanie sygnałów, płynących od kobiety które to świadczyć mogły o wierności. Nie umiejąc ich odczytać mężczyzna bowiem skazany był na klęskę reprodukcyjną i zmarnowanie czasu i energii. Wobec tego mężczyzna miał dwie możliwości, które pomóc mu mogły w uzyskaniu pewności co do ojcostwa. Pierwszą z nich było wymaganie czystości przedmałżeńskiej, a drugą egzekwowanie wierności seksualnej. Czystość małżeńska dawała bowiem spore prawdopodobieństwo, że wybranka będzie cnotliwą żoną a mężczyzna nie musiał ryzykować, że będzie musiał wychowywać dzieci innego mężczyzny. Ostatnie lata to czas wielu przeobrażeń. Jednak zgodnie z badaniami obejmującymi kilka pokoleń mieszkańców USA mężczyźni bardziej niż kobiety cenią sobie dziewictwo ślubnych partnerów. Badacze Tooby i Cosmides zauważyli, że tam gdzie wzrasta niezależność finansowa kobiet, jak na przykład w Szwecji spada także poziom dziewictwa u kobiet w dniu ślubu. Tam gdzie kobiety odnoszą duże korzyści z małżeństwa i panuje silna rywalizacja o partnera tam odsetek kobiet będących dziewicami w dniu ślubu drastycznie wzrasta. Współcześni mężczyźni bardzo wysoko cenią sobie podobnie jak nasi przodkowie wierność. Ważna rolę odgrywają tutaj przedmałżeńskie kontakty kobiet. Dziewictwo nie jest już tak ważnym wskaźnikiem, ale mężczyźni zwracają uwagę na to ilu partnerów przed ślubem miała wybranka. Mężczyźni wnioskują, że im więcej partnerów przedmałżeńskich miała kobieta tym większe jest ryzyko zdrady lub niewierności. Buss i Schmidt w przeprowadzonych badaniach w USA dowiedli, że wśród 67 cech będąnych wyznacznikiem wartości stałej partnerki znalazła się wierność. Niewierność natomiast została uznana za cechę wysoce niepożądaną u przyszłej małżonki.


Wpływ kontekstu na wybór partnerki

W większości mężczyźni przykładają dużą uwagę do młodości i urody kandydatki na partnerkę. Niestety nie wszyscy, a szczególnie ci którzy nie mają pozycji społecznej czy też zasobów, są w stanie zdobyć właśnie taką kobietę. Jak historia pokazuje królowie, lub bogaci magnaci wiązali się z młodszymi kobietami niż ubodzy mężczyźni. W marokańskich haremach niezwykle pożądanymi były młode, płodne kobiety, które gdy jednak osiągały wiek 30 lat były z nich wypędzane i przesyłane do haremu dostojnika niższego stopnia, a ich miejsce zajmowały młodsze kandydatki. Współcześnie na przykładzie Ameryki można zaobserwować, że mężczyźni zasobni mają większe szanse zrealizować swoje pragnienia i preferencje wobec wymarzonej partnerki. W wielu badaniach mających na celu sprawdzenie relacji pomiędzy pozycją zawodową mężczyzny, a atrakcyjnością żony okazało się, że ci którzy zajmują wysoką pozycję zawodową mają o wiele większe możliwości pozyskania atrakcyjniejszej partnerki niż pozostali. Badacz Karl Grammer na bazie badania komputerowego kojarzenia par dowiódł, że im więcej mężczyźni zarabiają tym młodszych partnerek poszukują. Nie wszyscy jednak mężczyźni zajmują wysoką pozycje społeczną lub mają spore zasoby materialne i ci właśnie zwykle muszą zadowolić się nieco starsza partnerką.

Przemysł reklamowy, który bazuje na preferencjach męskich bardzo skutecznie wykorzystuje je w kreowaniu reklam, dzięki czemu podnosi się poziom ich efektywności. W konsekwencji wykorzystywany jest w nich czar pięknych i młodych kobiet. Obrazy te jednak mają konkretny wpływ na wybór partnerki i mogą zgubnie wpływać na ocenę tej z którą pozostajemy w związku. Przeprowadzono badanie, w którym jednej grupie mężczyzn pokazywano fotografie kobiet o przeciętnej urodzie, a drugiej fotografie pięknych kobiet. Ci mężczyźni, którzy oglądali zdjęcia pięknych kobiet oceniali swoje partnerki jako mniej atrakcyjne niż ci którzy oglądali zdjęcia przeciętnych kobiet. Twierdzili także, że związek z partnerką nie daje im pełnej satysfakcji i odczuwają niezadowolenie z obecnej relacji. Rodzi to niezdrową rywalizację pomiędzy kobietami o to, która dorówna wykreowanemu wizerunkowi oglądanemu w reklamie czy w gazecie. Stąd też rośnie liczba przypadków zachorowania na anoreksję oraz operacji plastycznych jak mówi Buss w „Psychologii ewolucyjnej”.


Wpływ męskich preferencji na rzeczywisty dobór partnerki

Jedną z głównych preferencji w wyborze partnerki jest jej wiek i uroda. Można zatem postawić hipotezę, że mężczyźni mający upodobania właśnie do takich kobiet będą silniej na nie reagowali. Badacze Baize i Schroder postanowili sprawdzić jak wpływ męskich perfekcji pokrywa się z rzeczywistym doborem partnerki na podstawie ogłoszeń matrymonialnych. Zaobserwowali oni pewne prawidłowości zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Osoby podkreślające atrakcyjność fizyczną niezależnie od płci dostawały więcej listów. Znacznie więcej dostawały ich oczywiście kobiety. Także te z kobiet, które wspominały w ogłoszeniu o atrakcyjności seksualnej otrzymywały więcej odpowiedzi niż te które pomijały ten aspekt. Na podstawie tego badania można wysnuć wniosek, że mężczyźni odpowiadają częściej na ogłoszenia kobiet zgodne z ich preferencjami czyli zachwalające urodę i młodość. Także decyzje małżeńskie potwierdzają zasadę, że mężczyźni wraz z upływem lat chętniej wybierają młodsze kobiety. Tendencje te są widoczne na całym świecie i występujące od wieków. Jak podaje Low metryki kościelne XIX wiecznej Szwecji dowodzą, że mężczyzna wstępujący w kolejny związek po rozwodzie wybierał średnio o 10 lat młodszą wybrankę. Dane zebrane współcześnie z różnych społeczności potwierdzają różnicę wieku jaka występuje pomiędzy małżonkami. Średnio jest to 2,5 lata, a w wypadku Polski jak podaje Buss jest to 5 lat. Przyjrzyjmy się teraz jaki jest wpływ męskich preferencji w doborze partnerskim na kobiece taktyki uwodzenia. W jednym z eksperymentów Buss przeanalizował 101 sposobów przyciągania partnera. W jednej grupie studentki opisywały taktykę zdobywania partnera, w drugiej zaś mężatki wypowiadały się w jaki sposób zdobyły męża. W obydwu grupach przeważały bardzo podobne taktyki bazujące na pielęgnacji ciała, podkreślaniu swoich atutów urody, przestrzeganiu diety, robieniu sobie makijażu czy też fryzury. W innym badaniu ten sam naukowiec sprawdzał jaka jest realna skuteczność zabiegów jakie wykorzystują kobiety celem zdobycia mężczyzny. Badania te potwierdziły, że preferowanie u mężczyzn kobiecego wyglądu fizycznego wpływa na taktykę uwodzenia stosowaną przez kobiety. Inni badacze jak Tooke i Camire sprawdzali skuteczność taktyk wprowadzania w błąd osobników płci przeciwnej. Okazało się, że kobiety częściej niż mężczyźni wykorzystywały taktykę polegającą na zmianie wyglądu, tak by ukazywać się w świetle atrakcyjniejszym niż naturalne zasoby. Najpowszechniejszymi taktykami było wciąganie brzucha w pobliżu mężczyzn, farbowanie włosów, noszenie szkieł kontaktowych zmieniających kolor tęczówki, zmieniaa fryzury bądź dobieranie czarnego koloru w celu wysmuklenia sylwetki. Można stwierdzić zatem, że zachowanie kobiet jest w dużej mierze podyktowane męskimi preferencjami. Kobiety uwzględniają je także w rywalizacji z innymi przedstawicielkami tej samej płci. W badaniu Bussa i Deddena poproszono studentki o ocenę skuteczności sposobów deprecjonowania rywalki. Za skuteczną technikę kobiety uznały wyszydzanie wyglądu fizycznego rywalki. Jeszcze skuteczniejszą metoda w ocenie badanych okazało się kwestionowanie wierności rywalki w postaci przypinania jej etykiety rozwiązłej, sypiającej z kim popadnie.


Bibliografia


Kinga Kocjan

Centrum Psuchoterapii - Kinga KocjanKinga Kocjan jest doświadczonym psychoterapeutą o specjalizacji terapia indywidualna oraz usługi korporacyjne (od 2008 świadczy ona również usługi drogą elektroniczną). We wspópracy z Pracownią Dobrej Praktyki prowadzi warsztaty grupowe i zajęcia rozwojowe. Jest także czynnym członkiem Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego.


Zawodowo Kinga Kocjan kieruję departamentem ATFC Psychotherapy and Psychology, a także prowadzi praktykę psychoterapeuty w zakresie psychoterapii tradycyjnej, konsultacji on-line oraz zajęć warsztatowych. W swojej pracy klinicznej reprezentuje podejście psychoanalityczne. Wiele lat pracowała bazując na integralnym modelu pracy z pacjentem opierającym się na połączeniu terapii humanistyczno-egzystencjalnej, poznawczo- behawioralnej, psychodynamicznej i Gestalt. Ukończyła także wiele kursów pozwalających zgłębić jej różne metody i narzędzia pracy z drugim człowiekiem takie jak RTZ, NLP, analiza transakcyjna czy też praca z ciałem według teorii Lowena.


Kinga Kocjan specjalizuje się w tematyce związanej z zaburzeniami lękowymi, depresyjnymi, osobowości oraz z rozwiązywaniem problemów komunikacyjnych i łagodzeniem konfliktów kulturowych oraz społecznych. Ponadto jej specjalnością jest terapia indywidualna i treningi związane z wieloaspektowym i zbalansowanym układaniem relacji interpersonalnym, małżeńskich i zawodowych oraz z wypaleniem zawodowym i przeciążeniem stresem.


Kinga Kocjan ukończyła naukę w IPS w Warszawie (psychoterapia), międzynarodowe studia w ISE w Moskwie (psychologia praktyczna) oraz na Uniwersytecie SWPS (psychologia kliniczna). Ponadto ukończyła studia pedagogiczne w WSFP „Ignatianum” w Krakowie. Obecnie Kinga Kocjan jest w trakcie akredytowanego szkolenia w nurcie psychoterapii psychoanalitycznej w DSPP we Wrocławiu. Swoją pracę poddaje stałej superwizji u certyfikowanego superwizora psychoterapii psychoanalitycznej.


E-mail: kinga.kocjan@atfc.pl
Skype: cp_kinga.kocjan

Tomasz Gorajski

Centrum Psuchoterapii - Tomasz Gorajski Tomasz Gorajski jest psychologiem, seksuologiem i psychoterapeutą w trakcie procesu certyfikacji specjalizującym się w terapii indywidualnej młodzieży oraz osób dorosłych. Zawodowo prowadzi praktykę kliniczną w zakresie indywidualnej psychoterapii tradycyjnej, konsultacji on-line oraz warsztatów i treningów rozwojowych. Ponadto Tomasz Gorajski na co dzień pracuje jako psychoterapeuta i seksuolog w oddziale terapeutycznym dla osób z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi lub niepełnosprawnych intelektualnie.


W swojej pracy Tomasz Gorajski reprezentuje podejście poznawczo-behawioralne. Odwołuje się on do szerokiego zakresu metod pracy m. in. takich jak dialektyczna terapia behawioralna, terapia zorientowana na schematy, terapia PTSD metodą przedłużonej ekspozycji, terapia oparta na akceptacji i zaangażowaniu czy terapia poznawcza oparta na uważności.


Tomasz Gorajski specjalizuje się m. in. w tematyce dotyczącej zaburzeń lękowych (napady paniki, fobie, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, lęk społeczny, PTSD), zaburzeniami nastroju (zaburzenia depresyjne, choroba afektywna dwubiegunowa), zaburzeń osobowości, zaburzeń snu oraz odżywiania. Ponadto zajmuje się także psychoterapią zaburzeń i dysfunkcji seksualnych. Swoją pracę terapeutyczną poddaje regularnej superwizji.


Tomasz Gorajski ukończył psychologię na Uniwersytecie SWPS. Jest absolwentem studiów podyplomowych z psychologii klinicznej na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym oraz seksuologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS w Sopocie. Aktualnie kończy proces szkolenia w psychoterapii poznawczo-behawioralnej na Uniwersytecie SWPS. Odbył specjalistyczne szkolenia, m. in. z zakresu: interwencji kryzysowej, przeciwdziałania przemocy w rodzinie, psychotraumatologii, seksuologii sądowej oraz psychoterapii uzależnień. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej PTTPB.


E-mail: tomasz.gorajski@centrumpsychoterapii.eu
Skype: cp_tomasz.gorajski

Patrycja Madej

Centrum Psuchoterapii - Patrycja MadejPatrycja Madej jest psychoterapeutą, od 13 lat specjalizującym się w tematyce uzależnień oraz przemocy w rodzinie i względem kobiet. Zawodowo prowadzi praktykę psychoterapeuty w zakresie indywidualnej psychoterapii tradycyjnej, konsultacji on-line oraz warsztatów i treningów rozwojowych. Ponadto Patrycja Madej pracuję jako starszy specjalista socjalny w Ośrodku Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu oraz trener kompetencji i umiejętności społecznych.


W swojej pracy Partycja Madej reprezentuje podejście integracyjne ze szczególnym uwzględnieniem w swojej pracy podejścia psychodynamicznego i terapii opartej na uważności i wglądzie. Odwołuje się ona także do szerokiego zakresu metod pracy takich jak racjonalna terapia zachowań (RTZ), interpretacja marzeń sennych, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (RST).


Patrycja Madej specjalizuje się w tematyce związanej z uzależnieniami i współuzależnieniem, przemocą w rodzinie, przemocą wobec kobiet, układaniem relacji interpersonalnych oraz zaburzeniami klinicznymi takimi jak depresja, nerwica, zaburzenia osobowości i odżywiania. Ponadto jej specjalnością jest terapia indywidualna oraz treningi i warsztaty koncentrujące się na szeroko pojętym rozwoju osobistym. Posiada ona doświadczenie w prowadzeniu warsztatów jako samodzielny terapeuta realizując swoje autorskie programy.


Patrycja Madej ukończyła naukę w IPS w Warszawie (psychoterapia) oraz Poradnictwo Rodzinne na Uniwersytecie Opolskim. Ponadto ukończyła ona studia podyplomowe dla trenerów grupowych i studium dla pracowników socjalnych. Odbyła ona także wiele kursów oraz szkoleń w tym z zakresu terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, RTZ, terapii prowokatywnej, NLP. Obecnie w drodze do Certyfikacji w trakcie akredytowanego kursu psychoterapii (PTP) w zakresie podejścia systemowego oraz ericksonowskiego w Katowickim Instytucie Psychoterapii.


E-mail: patrycja.madej@centrumpsychoterapii.eu
Skype: cp_patrycja.madej

Ilona Roeding

Centrum Psuchoterapii - Ilona RoedingIlona Roeding jest doświadczonym psychoterapeutą i psychologiem specjalizującym się w terapii indywidualnej, treningach rozwojowych oraz zajciach psychoedukacyjnych dla rodziców, dzieci i modzieży. Ponadto współpracuje z jednostkami typu ośrodki pomocy społecznej, szkoły, fundacje, świetlice socjoterapeutyczne gdzie realizuje autorskie programy o charakterze psychoedukacyjnym i ogólnorozwojowym, dostosowane do potrzeb uczestników.


W swojej pracy klinicznej Ilona Roeding wykorzystuje podejście integracyjne do procesów psychoterapii uwzględniając w szczególności metody wywodzące się z kierunków humanistycznych, poznawczo-behawioralnych oraz psychodynamicznych. Odwołuje się także do szerokiego zakresu metod pracy takich jak pogłębiona analiza, psychodynamika, racjonalna terapia zachowań (RTZ), czy też neurolingwistyczne programowanie (NLP).


Ilona Roeding specjalizuje się w pracy indywidualnej z osobami nastawionymi na rozwój osobisty, pokonywanie własnych trudności i ograniczeń oraz borykającymi się z trudnościami natury psychicznej i emocjonalnej. Zajmuje się takimi zaburzeniami klinicznymi jak zaburzenia depresyjne, nerwicowe, fobia społeczna, bezsenność czy też zaburzenia odżywania. Posiada doświadczenie w prowadzeniu warsztatów psychoedukacyjnych dla rodziców i wychowawców z zakresu profilaktyki uzależnień, a także rozwojowych zajęć warsztatowych realizownych w świetlicy socjoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży.


Ilona Roeding ukończyła naukę w Instytucie Psychologii Stosowanej w Warszawie (psychoterapia) oraz na Uniwersytecie SWPS (psychologia rozwoju osobistego). Odbyła także wiele kursów i szkoleń, w tym w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie, mediacji sądowych oraz doskonalących kompetencje trenerskie. Dbając o własny rozwój osobisty bierze regularnie udział w doskonaleniu swoich kompetencji oraz poddaję swoją pracę superwizji.


E-mail: ilona.roeding@centrumpsychoterapii.eu
Skype: cp_ilona.roeding

Łukasz Rogacz

Centrum Psuchoterapii - Łukasz RogaczŁukasz Rogacz jest doświadczonym coachem i psychologiem specjalizującym się w coachingu indywidualnym, grupowym i team coachingu w obszarach życiowych oraz zawodowych. Pracuje zarówno z klientami indywidualnymi jak i współpracuje z organizacjami i firmami prywatnymi. Swoją praktykę coachingową prowadzi zgodnie z wytycznymi International Coach Federation (ICF).


W swojej pracy coachingowej Łukasz Rogacz wykorzystuje zarówno wiedzę teoretyczną z zakresu coachingu ale także swoje doświadczenie zawodowe zdobyte jako handlowiec, a następnie jako manager. Podczas wieloletniej pracy z zespołami handlowców rozwijał i pogłębiał wiedzę z zakresu rozwoju osobistego i zawodowego człowieka. W trakcie sesji coachingowych posługuje się różnorodnymi narzędziami pracy m.in. modelem Dilts’a, analizą SWOT, modelem GROW, narzędziami do wyznaczania celi SMART, RTZ, matrycą zarządzania czasem, pracą nad przekonaniami.


Łukasz Rogacz specjalizuje się w pracy indywidualnej z osobami nastawionymi na rozwój osobisty, realizacje wyznaczonych celi oraz przekraczanie własnych barier i ograniczeń. Pomaga m.in w sytuacji podejmowania ważnych decyzji, przy zmianie lub wyborze ścieżki zawodowej, wypaleniu zawodowemu, trudnościach związanych z asertywnością lub efektywnością.


Łukasz Rogacz ukończył studia Zarządzania i Marketingu na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Następnie przez kilkanaście lat zdobywał wiedzę jako handlowiec, a następnie jako manager. Chcąc zgłębiać swoją pasję ukończył studia psychologiczne na Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS ze specjalnością psychologia rozwoju osobistego. Studia w SWPS umożliwiły mu zdobycie wszechstronnej wiedzy psychologicznej oraz przygotowały gruntownie do wykonywania zawodu coacha i psychologa. Dbając o własny rozwój osobisty bierze regularnie udział w doskonaleniu swoich kompetencji oraz poddaję swoją pracę superwizji.


E-mail: lukasz.rogacz@centrumpsychoterapii.eu
Skype: cp_lukasz.rogacz